chwilowka

Zgodnie z kalendarzem rozgrywek Mistrzostw Polski Seminariów Duchownych w siatkówkę w ostatnim meczu grupowym przyszło nam grać z alumnami Gdańskiego Seminarium Duchownego. Wyniki poprzednich kolejek spowodowały, że wygranie tego pojedynku dawało awans do turnieju finałowego. Dodatkowym smaczkiem był pamiętny ubiegłoroczny mecz, kiedy po pięknej walce i zażartych bojach pokonaliśmy gdańszczan 3:1. Dlatego zmotywowani, ale też szczęśliwi z kolejnej okazji do sportowego spotkania z braćmi w powołaniu, wyruszyliśmy do Gdańska w czwartek, 23 marca. Po przyjeździe wspólnie zjedliśmy obiad, a następnie udaliśmy się na salę sportową gdańskiego AWFiS-u, gdzie trenują i rozgrywają swoje mecze klerycy GSD.

Dokładnie 25 lat temu, 25 marca 1992 roku Ojciec Święty Jan Paweł II bullą „Totus Tuus Poloniae Populus” dokonał zmian administracyjnych w Kościele w Polce. Powstały tego dnia m.in. diecezje elbląska i ełcka, zaś diecezja warmińska została podniesiona do rangi archidiecezji. W związku z tym wydarzeniem Koło Naukowe Teologów-Ekumenistów działające na Wydziale Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, którego to członkami są alumni naszego Seminarium, zorganizowało panel studencki poświęcony właśnie temu wydarzeniu.

Rekolekcje wielkopostne w naszej wspólnocie seminaryjnej odbyły się jak każdego roku w pierwszych dniach Okresu Przygotowania Paschalnego, tj. od 2 do 4 marca. W tym roku poprowadził je ks. Paweł Łobaczewski, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze. Ks. Paweł Łobaczewski z wykształcenia jest też psychologiem. Sprawował funkcję rektora w Zielonogórsko – Gorzowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu. Zaangażowany jest również w działalność Ruchu Odnowy w Duchu Świętym i Nową Ewangelizację.

Kolejny mecz eliminacji do Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych przyszło nam rozegrać na własnym boisku. Po grudniowy zwycięstwie nad drużyną z Ełku, tym razem naszymi rywalami byli alumni z Pelplina. W ubiegłym sezonie w fazie grupowej również spotkaliśmy się z klerykami z Pomorza, wtedy mecz zakończył się wynikiem 3:0 na naszą korzyść. Jak było w tym roku?

Za oknem piękna zimowa aura. Żal było nie skorzystać ze sprzyjającej pogody, dlatego też czym prędzej udaliśmy się na kulig, bo przecież nic tak nie integruje wspólnoty, jak przyjemne spędzanie czasu.